PODRÓŻ ZA JEDEN UŚMIECH DO… Festyn Rodzinny w Polskiej Akademii Wiedzy

Podróże to wspaniała sprawa, zwłaszcza gdy oprócz rozrywki i odpoczynku zapewniają też naukę. Polska Akademia Wiedzy doskonale o tym wie i już wielokrotnie zabierała uczestników corocznego festynu na ekscytujące wycieczki. W ubiegłych latach można więc było w jeden dzień zwiedzić kontynenty, wybrane kraje europejskie czy malownicze polskie regiony. W tym roku wystarczył jeden uśmiech, by wybrać się do kolejnych fantastycznych miejsc.

Nasza pełna atrakcji podróż odbyła się 2 czerwca 2018 roku. Z jej planem zapoznała przybyłych pani dyrektor Małgorzata Rosek, a towarzyszący jej nauczyciele zaprosili wszystkich do udania się wraz z nimi szlakiem przygody, zabawy i niesamowitych odkryć.

W podróż do baśniowej krainy zabrały nas panie: Karolina, Monika, Kornelia i Kasia. Najmłodsi najchętniej łowili  za pomocą wędki małe kaczuszki z wody oraz kolorowali według własnego pomysłu tekturowy domek Baby Jagi. Każdy, kto miał ochotę, mógł dekorować kolorowymi lukrami i posypkami piernikowe serca. Wielką popularnością cieszył się konkurs jedzenia jabłka zawieszonego na sznurku, bez użycia rąk. Zadanie z pozoru  proste i łatwe okazało się prawdziwym wyzwaniem, ugryzienie choć małego kęsa jabłka sprawiało wiele trudności. Również mamy mogły się ze sobą zmierzyć, obierając jabłko tak, aby uzyskać najdłuższą  skórkę. Dzieci z chęcią przeniosły się do świata Kopciuszka i z cierpliwością wybierały z ryżu ziarenka grochu. Dla małych strojniś był też kącik mody, gdzie można było poprzebierać się za ulubione postacie z bajek. Nie zabrakło też kolorowanek, łamigłówek i puzzli przedstawiających znane nam bajki. Rozegrane  zostały również  kalambury, gdzie członkowie rodzin rysowali dla siebie nawzajem postacie z wylosowanych bajek.  Czas spędzony w krainie baśni pozwolił najstarszym uczestnikom przenieść się do czasów dzieciństwa, a najmłodszym lepiej poznać swoich ulubionych bohaterów.

W podróż za jeden uśmiech można było wybrać się również do krainy LEGO i FIGUR. Barwne i radosne stoisko prowadziły panie: Weronika Mielewczyk, Olga Załęska, Ilona Mokrzycka- Holizna oraz Weronika Chrzanowska. Na miłośników popularnych klocków Lego czekały nie lada atrakcje. Najmniejsi przysiadali przy stolikach i budowali wspaniałe pociągi i wieże lub znikali w kolorowym namiocie, gdzie tworzyli z klocków okazałe zamki. Dużym zainteresowaniem cieszyło się zamknięte pudełko Lego, do którego dzieci po bokach wkładały ręce i używając własnej wyobraźni, tworzyły różne kształty. Wyklejano piękne prace z figur geometrycznych, z których to później powstała okazała wystawa. Największym jednak zainteresowaniem cieszył się słój wypełniony popularnymi i tak lubianymi na całym świecie klockami. Zadaniem dzieci było odgadnięcie ich liczby. Nie było to wcale łatwe!  Najlepiej poradziła sobie Lilla Wypych, która dokładnie określiła ich ilość i otrzymała nagrodę główną – zestaw Lego. Na koniec każdy mógł sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie w specjalnie przygotowanej na tę okazję ramce.

Do krainy Piaskolandii zabrały uczestników festynu panie: Kasia Siejk-Kudrys, Asia Jaworska, Kasia Ogrodowicz i Jolanta Nowosielska-Bekta. Niie mogło tu zabraknąć oczywiście zabaw z piaskiem! Był piasek kinetyczny oraz tradycyjny – można było pobrudzić sobie łapki, poszukać muszelek i kamyczków, zbudować zamek albo przygotować piaskową babkę. Wielu chętnych próbowało swoich sił w trudnej sztuce łowienia ryb… na magnes! Artystyczne dusze malowały muszle i kamienie w piękne wzory. Niejeden chciał wziąć udział w konkurencji picia lemoniady na czas, żeby na końcu móc zrobić sobie fotkę na tle egzotycznych palm.

W krainie barw i kolorów na dzieci czekało wiele barwnych atrakcji. Przewodnikami były tu panie: Mirka, Ewelina, Milena i Ania. Na progu krainy wzrok podróżników przykuwało barwne spaghetti oraz pachnąca, domowa ciastolina. Kolorowy makaron można było mieszać, ugniatać, przekładać z ręki do ręki, wyciągać pojedyncze nitki, sprawdzając, czy wszystkie są takiej samej długości. Brawa dla wszystkich odważnych zuchów, dla których brudne ręce po zabawie nie były żadną przeszkodą do dalszego podróżowania. Największym powodzeniem cieszyły się woreczki sensoryczne z farbą. Dzieci mogły narysować swój własny obrazek, a następnie wciskając kilka kleksów farby, wypełnić go kolorem. Swoich zwolenników zyskały także „żelowe sortery”, czyli woreczki wypełnione żelem i kolorowymi przedmiotami. Zabawa polegała na przesuwaniu paluszkami elementów i doprowadzaniu ich do zbioru w odpowiednim kolorze. W barwnej krainie dzieci tworzyły tzw. „żywe obrazy”, ozdabiając przygotowane szablony patyczkami, pomponami, kokardkami lub układały własne kompozycje. Dużym zainteresowaniem cieszył się słój wypełniony kolorowymi cukierkami „jelly beans”. Zadaniem podróżników było odgadnięcie, ile fasolek znajduje się w środku. Nagrodą był ów słoik z cukierkami, a wygrał go Tomasz Kowal z kl.2a. W trakcie wyprawy pani Mirka zapraszała dzieci i ich rodziców do wspólnych zabaw i konkursów. Była kolorowa stonoga, która poruszała się przy dźwiękach muzyki, pokonując różne przeszkody, były zabawy z piłką, „kaczy chód” z balonem oraz wiązanie kokardek na patyku. Było kolorowo i bardzo wesoło!

Na przystanku "Eksperymenty Chemiczne" dzieci mogły się przekonać, jak zrobić samodzielnie musujące kulki do kąpieli, które nie tylko pięknie pachną, ale również tworzą w wodzie przyjemne bąbelki. Dzieci miały wpływ na kolor oraz zapach swoich kulek, a gotowe produkty mogły pięknie zapakować oraz opisać. Przy okazji eksperymentu poznali tajemnicę musujących kulek, która kryje się we wspólnych właściwościach kwasku cytrynowego i sody oczyszczonej. Obie te substancje po połączeniu i umieszczeniu w wodzie podlegają reakcji chemicznej, na skutek której tworzą się tak lubiane przez nas bąbelki.

Podczas naszej wyprawy za jeden uśmiech każdy mógł znaleźć coś, czego jeszcze nie widział lub nie doświadczył. Była parada pięknych i oryginalnych kapeluszy. Były warsztaty taneczne z grupą CAD Katchers, która przyjechała do nas dzięki panu Kubie Chrzanowskiemu. Było malowanie twarzy przygotowane przez panie: Izabelę Pełkę i Agnieszkę Jarzębińską. Na scenie zaprezentowały się utalentowane uczennice Polskiej Akademii Wiedzy. Taniec irlandzki zatańczyły: Sofii Irfan i Sophie Dunphy. Irlandzką piosenkę zaśpiewała Jessica Geraghty. Usłyszeliśmy wiersz o kapeluszu w wykonaniu Lilli Wypych, a historię kapelusza przeczytała Nel Brzózka. Podczas festynu odbywał się jak co roku kiermasz rozmaitości- były książki, kosmetyki, zabawki, słodkości i wiele innych produktów. Na zewnątrz na wszystkich, którzy zgłodnieli, czekał grill zorganizowany przez polski sklep ZBÓJ z Dun Laoghaire.

W trakcie festynu nie zabrakło również sportowych zmagań. Rozegrano dwa mecze piłki nożnej. W pierwszym grały dzieci w wieku 6-10 lat. Uczniowie szkoły PAK zmierzyli się z drużyną FC Blue Magic – Academy. Trenerem drużyny gości był pan Mariusz Kukiełka, a uczniów naszej szkoły przygotował pan Robert Wortmann. Częste przerwy i zmiany pozwoliły zagrać wszystkim chętnym dzieciom. Mecz wygrali uczniowie szkoły PAK wynikiem 8-2. Sędzią meczu był Robert Wortmann. Drugi mecz, pomiędzy zawodnikami FC Blue Magic i rodzicami uczniów szkoły PAK, był o wiele bardziej zacięty. Przebiegał w sportowej atmosferze, chociaż zawodnicy walczyli zaciekle o każdą piłkę. Niestety, rodzice przegrali 12-1. Sędzią meczu był Robert Wróblewski. W przerwie między meczami wystąpił zespół cheerleaderek z klas czwartych, przygotowany przez panią Ilonę Mokrzycką- Holiznę, który zachęcał drużyny do walki.

Niewątpliwą atrakcją festynu było losowanie różnego rodzaju nagród dla uczniów i ich rodziców. Nagrody główne w tym roku otrzymały: Ewelina Pałdyna (trampolina), Ewa Pełka (hulajnoga) i Zuzanna Laskowska (hulajnoga). Ogłoszone zostały też wyniki konkursu plastycznego na najładniejszą ilustrację do wybranego wiersza o tematyce przyrodniczej. Nagrody zdobyły: Natalia Sitarska, Wiktoria Jaromin i Sophie Farrelly. Wśród osób, które upiekły ciasto do kawiarenki, wylosowana została jedna, która otrzymała książkę ufundowaną przez księgarnię RENATKA. Była to pani Justyna Szydło. Szczęśliwcom gratulujemy i jednocześnie zapraszamy wszystkich na kolejny festyn za rok. Atrakcji na pewno nie zabraknie!

 

Polska Akademia Wiedzy pragnie serdecznie podziękować wszystkim, którzy pomogli w zorganizowaniu festynu. Dziękujemy panu Janowi Mielewczykowi za profesjonalną obsługę sprzętu nagłaśniającego, panu Mariuszowi Kudrysowi za wykonanie zdjęć i filmu oraz panom: Andrzejowi Kuli, Robertowi Wróblewskiemu i Rafałowi Jarzynce. Panie Ewelina Kula i Marta Gluba zajmowały się na festynie kawiarenką, za co im również dziękujemy. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży ciast przeznaczone zostaną na cele charytatywne- na rzecz chorej Natalii oraz Children’s Hospital, Temple Street.

Specjalne podziękowania kierujemy do sponsorów, którzy ufundowali nagrody na nasz festyn. A byli to:

- Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Dublinie- 500 euro

- Rafał Kalinowski Car Wash w Swords - Easy Foldable Scooter (hulajnoga)

- Golt Food Limited (Polska hurtownia – Finglas) – Trampolina 10ft, Easy Foldable Scooter

(hulajnoga)

- Roddy Szalska & Associates Limited- nagrody dla rodziców

- Russell Hobbs – Purifry i Coffee Machine Tassimo

- Polska Księgarnia RENATKA

- Pani Agnieszka Malara – gadżety z firmy na lotnisku

- Pani Monika Kanz – Collagen Ireland

- Pani Anna Walko – artykuły plastyczne

Włącz Polskę ORPEG Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej Semper Polonia